11 listopada to piękny dzień, w którym zawsze staram się być na Mszy Świętej. Po co? Nie, to nie jest żadne święto kościelne, a tym bardziej nakazane (kalendarz liturgiczny podpowiada, że to wspomnienie św. Marcina z Tours, w Polsce kojarzonego głównie z tradycją opychania się rogalami z białą masą :D). Po prostu uważam, że jako człowiek wierzący mam obowiązek modlitwy także w intencji mojej Ojczyzny. Niestety, z roku na rok mam coraz więcej obaw, jak taki patriotyzm i postawa narodowa są w tym kraju – przynajmniej w skali makro – rozumiane.
Kategoria: inne
500 lat reformacji – jedność, która jest ciągle przed nami
Dla wielu osób mam wrażenie sam pomysł, żeby wspominać taką właśnie rocznicę, wydaje się prawie czymś niestosownym, niewłaściwym dla dobrego, pobożnego katolika. Bo przecież – co to za rocznica? Ano, bolesna, nie da się ukryć, choć trzeba wyraźnie powiedzieć, że doświadczenia ostatnich 50 lat (co to jest w kontekście całej historii Kościoła? niewiele) każą patrzeć w przyszłość z umiarkowanym optymizmem.
Czytaj dalej 500 lat reformacji – jedność, która jest ciągle przed nami
Nadzieja pełna nieśmiertelności
To jest bardzo widoczne w naszym kraju – że chociaż zarówno 01 listopada, jak 02 listopada właściwie obchodzimy zupełnie inne święta/wspomnienia, to mentalnie chyba jesteśmy przyzwyczajeni, że wrzucamy to jakby do jednego worka, na dodatek pod mocno naciąganym tytułem „święto zmarłych” (dziwiąc się potem, że przyjmuje się coraz szerzej zabawy pod nazwą Halloween – czyli… właśnie święto zmarłych).
Droga milczenia
Hałas, brak przestrzeni ciszy to pewnie sprawy, które przeszkadzają wielu osobom; mnie w każdym razie na pewno. Dlatego chciałem podzielić się kilkoma ciekawymi myślami dotyczącymi dobrego i mądrego przeżywania ciszy – pochodzącymi z rozmowy Romana Bieleckiego OP z Maksymilianem Nawarą OSB pt. „Wielkie ucho” z sierpniowego „W drodze”.
Biskup, który pcha ludzi do Boga i żyje Kościołem
14 września 2017 r. – tak, tradycyjnie mam ok. dwutygodniowy poślizg – ogłoszono nominację, którą papież Franciszek, jak to ma w zwyczaju, sporo namieszał. Uwielbiany w Krakowie tamtejszy sufragan bp Grzegorz Ryś został mianowany nowym metropolitą łódzkim (w miejsce, nota bene, abp. Marka Jędraszewskiego, który to właśnie z Łodzi objął metropolię krakowską). Tu dosłownie kilka moich przemyśleń na ten temat.
Czytaj dalej Biskup, który pcha ludzi do Boga i żyje Kościołem
Bułgarskim szlakiem
Przez kilka dni w te wakacje miałem okazję pobyć i zwiedzać wybrzeże Bułgarii nad Morzem Czarnym. Kilka słów o tym, co mogłem tam zobaczyć jeśli chodzi o sprawy związane z wiarą.
Upijmy się Bogiem
Wieczorem w dniu Zmartwychwstania, tam gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były zamknięte z obawy przed Żydami, przyszedł Jezus, stanął pośrodku i rzekł do nich: Pokój wam! A to powiedziawszy, pokazał im ręce i bok. Uradowali się zatem uczniowie ujrzawszy Pana. A Jezus znowu rzekł do nich: Pokój wam! Jak Ojciec Mnie posłał, tak i Ja was posyłam. Po tych słowach tchnął na nich i powiedział im: Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane. (J 20,19-23)
Nie pisałem półtora miesiąca. Przeleciał właściwie cały okres Wielkanocny w liturgii, w niedzielę świętowaliśmy Zesłanie Ducha Świętego.
Nie udało się – i dobrze
Jezus zmartwychwstał 🙂 😀
Z krzyża siedem słów #06: Dokonało się
Medytacje dotyczące, sięgającej XVI wieku, tradycji rozważania w okresie Wielkiego Postu ostatnich 7 słów, wypowiedzi Zbawiciela, jakie odnotowują Ewangelie – powstające spontanicznie w Wielkim Poście AD 2017.
Przez krzyż do zwycięstwa #08: płaczące niewiasty
Autorskie rozważania poszczególnych stacji Drogi Krzyżowej, które powstają spontanicznie w Wielkim Poście AD 2017. Postaram się, aby pojawiały się 2 razy w tygodniu. Zapraszam do wspólnej wędrówki tą drogą. Zdjęcia to poszczególne stacje drogi z mojego kościoła parafialnego.
Czytaj dalej Przez krzyż do zwycięstwa #08: płaczące niewiasty