04.07.2025
Mt 9, 9-13
Historia celnika Mateusza uczy nas, że nie ma znaczenia droga naszego życia, potknięcia na niej, upadki, popełnione błędy, niewłaściwe decyzje. Liczy się to, aby nie przegapić Jezusa, który na mojej drodze życia jest, zawsze był, szuka każdego z nas, zaprasza do nawrócenia i chce przemienić jego życie. Liczy się to, aby Jezusa na swojej drodze życia nie przegapić, nie pominąć.
Panie Jezu, otwieraj każdego dnia oczy mojego serca, przypominaj ciągle na nowo, że także ja potrzebuję Twojej łaski, Twojego uleczenia. Naucz iść za Tobą – nie tam, gdzie łatwiej i wygodniej, ale tam, dokąd Ty mnie posyłasz.
10.07.2025
Mt 10, 7-15
Naśladowanie Jezusa w moim życiu nie może być niczym innym, niż życiem tak, jak On żył. Podchodząc do drugiego człowieka tak, jak On podchodził: z miłością, otwartością, bez uprzedzeń, stereotypów. Każdy z nas jest wezwany do bycia takim współczesnym misjonarzem- otwartym na tego, do którego zmierza, choć go nie zna, i ufającym Bogu tak mocno, że wierzącym, że to On sam zatroszczy się o wszystko to, czego ja na tej drodze faktycznie będę potrzebował.
Panie Jezu, naucz mnie ufności bez końca Tobie i temu, dokąd Ty prowadzisz. Pozwól nie planować, nie wymyślać trasy, nie robić założeń i przygotowań – ale całkowicie otworzyć się na Twojego Ducha i Jego prowadzenie, wszędzie tam i tymi drogami, na których Ty chcesz, abym się znalazł.
24.07.2025
Mt 13, 10-17
Tak, jak wtedy uczniowie, tak i ja dzisiaj mam problem z docenieniem tego, ile mam, co mam, jak wiele otrzymałem. Jak wiele Bóg mi objawił, swojej miłości, wybrania i tego, że On pragnie mojego szczęścia. Jak wiele widziałem, że On działa – w mojej rodzinie, środowisku, w ludziach, którzy są obok mnie. To nie skończył się, kiedy Jezus wstąpił do nieba. To wszystko dzieje się nadal – tam, gdzie działa Boży Duch w Kościele, i gdzie ludzie chcą słuchać, otwierać się, poznawać działanie Boga i pozwalać Mu działać.
Panie Jezu, pozwól słowu Twojej prawdy zburzyć mój własny, układany latami porządek rzeczywistości. Zamiast moich przyzwyczajeń, wydeptanych ścieżek i wypróbowanych schematów (także modlitwy). Wstrząśnij mną, obudź na nowo, naucz słuchać i rozumieć Twoje słowa i zamysły.
26.07.2025
Mt 13, 24-30
Dziwna ta Boża logika – skoro ktoś niszczy uprawy, bo zasiał chwasty, to jaki sens ma pozostawienie i pszenicy, i chwastu, aby spokojnie rosły? Tak jak, w innym miejscu, w przypowieści o nieurodzajnym drzewie figowym (Łk 13, 3-9). A jednak, ile razy to, co ja robię – może bezmyślnie, może złośliwie, z zazdrości, chęci zemsty – to nic innego, jak takie podrzucanie chwastów, zatruwam czyiś wysiłek, owoce czyjejś pracy. Bóg mógłby karać za to, wyciągać konsekwencje – On jednak widzi, że nadal jest szansa na moje opamiętanie, ogarnięcie się, zmianę. Bóg widzi więcej, dalej, jest bardziej cierpliwy i pełen miłosierdzia. To jest pewna tajemnica zła, które jest obecne w życiu każdego z nas.
Panie Jezu, pozwól mi nie zagłuszać w moim życiu dobrych nasion Twojego słowa, i swoją małością nie przykładać ręki do niszczenia owoców dobrej pracy innych ludzi. Daj nigdy nie zapomnieć, że ostatecznie zwycięża dobro.
28.07.2025
Mt 13, 31-35
Nasz Bóg jest bogiem paradoksów, bardzo dosadnych przykładów. Czy dzisiaj pojęcie ziarna gorczycy albo zaczynu przemawiają specjalnie do wyobraźni człowieka XXI wieku? Raczej nie. Ale przekaz wydaje się zrozumiały: mimo, że tak bardzo, instynktownie, przyzwyczajamy się do podziwu i zwracania uwagi na to, co wielkie, rzucające się w oczy, potężne – Bóg upodobał sobie w działaniu w tym, co jest dokładnie odwrotne, mało widoczne, ledwie dostrzegalne. Pokazuje mi w ten sposób, że najważniejsze są rzeczy małe, zwyczajne, prozaiczne, proste. Z małego ziarnka wyrasta wielkie drzewo, dzięki drożdżom wyrasta ciasto. Dokładnie tak samo powinno być z moją relacją z Bogiem, z moją wiarą – nie chodzi o rzeczy spektakularne, niesamowite, cudowne, ale o żmudne, czasami trudne, dzień po dniu budowanie tego „ja i On”.
Panie Jezu, daj mi silną wiarę, która wytrzyma przeciwności, upadki, pokusy i zwątpienia. Naucz odkrywać Twoje działanie, Twoją miłość i troskę w sprawach najmniejszych i najzwyklejszych.