01.05.2025
J 3, 31-36
Jezus Chrystus, Bóg-Człowiek, panujący nad wszystkimi i nad wszystkim. Większość ludzi na świecie wie, że ktoś taki istniał, był, żył – i dla bardzo wielu nie znaczy to zupełnie nic. Bo wiedza nie oznacza wiary. Wiara to poznanie Boga – Tego, który cierpi, bo tak wiele osób udaje, że Go nie ma, odrzuca Dobrą Nowinę. Ignoruje Tego, który jako jedyny jest posłany przez Ojca, w ręce którego wszystko zostało złożone. Jezus przyszedł i wszedł w ludzką historię jako człowiek, ale Jego słowa, dzieła i nauczania są przejawem działania Boga.
Otwórz, Panie, moje serce, abym umiał uwierzyć w świadectwo, które Ty dałeś, świadczyć w swoim życiu o wielkości dzieł Boga. Naucz przyjmować miłość, którą Ty nam dajesz – abyśmy na końcu ziemskiego życia mogli „ujrzeć życie”, które Ty obiecujesz.
02.05.2025
J 6, 1-15
Jezus, dokonując cudu rozmnożenia chlebów i ryb dla głodnego tłumu, posługuje się słowami prawie takimi samymi, jak przy ustanowieniu Eucharystii. Pan w ten sposób zapowiada to, co wydarzy się z Jego udziałem w Jerozolimie. On – który jest chlebem życia (J 6, 26-58) – troszczy się nie tylko o pokarm dla mojej duszy. Troszczy się o tych, którzy idą za Nim, jest z nimi w trudnościach, i tych prozaicznych, i tych większych. Tyle razy może się wydawać: nie dam rady, to nie może się udać, za mało tego czy tamtego… Bóg zawsze da radę, z Nim nigdy nie zabraknie tego, co jest naprawdę potrzebne.
Panie, naucz mnie zawsze ufać Tobie w tych wszystkich sytuacjach, które przede mną stawiasz, i nigdy nie zapomnieć, że przy wszystkich moich brakach, wadach, ułomnościach i niewystarczalności tego, czym ja dysponuję – Ty jesteś obok, ze mną. Z Tobą wystarczy i będzie aż nadto.
03.05.2025
J 19, 25-27
Testament krzyża, ale także ofiarowanie sobie osób – sposób umocnienia tych, którzy tam, pod krzyżem, cierpią: Matka i ten uczeń, który nie uciekł, Jan. Będący w ten sposób uosobieniem ludzkości, każdego z nas – także mnie – którym Jezus dał Maryję za matkę. Proste słowa, a jak wielki dar, jaka wielka obietnica. Wymowny przykład, jak nawet w chwili największego cierpienia można służyć drugiej osobie. Od czasu wypowiedzianego Bogu „fiat” w chwili Zwiastowania, aż do tego momentu ona przez całe swoje życie odpowiadała na zaproszenie Boga – w tej scenie odpowiada bez słów, bo one czasami są zbyteczne.
Pomóż mi, Panie, tak jak Maryja bezgranicznie zaufać Bogu i w tym zaufaniu wytrwać, nie tylko w tych wszystkich momentach radosnych, pięknych i dobrych, ale przede wszystkim we wszystkich sytuacja trudności, cierpienia, beznadziei i pustki.