Miało być przekazywanie znaku pokoju – a wyszło wielkie zamieszanie i bardzo dużo zarzutów. Niestety, wydaje mi się że wiele w myśl stereotypów i, ot, dla „świętego spokoju”. Mamy Rok Miłosierdzia, tak? Ano tak. W sam raz na nową wojenkę.
Miało być przekazywanie znaku pokoju – a wyszło wielkie zamieszanie i bardzo dużo zarzutów. Niestety, wydaje mi się że wiele w myśl stereotypów i, ot, dla „świętego spokoju”. Mamy Rok Miłosierdzia, tak? Ano tak. W sam raz na nową wojenkę.